• Wpisów:65
  • Średnio co: 37 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:41
  • Licznik odwiedzin:25 968 / 2464 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Uczyn mnie taką jaką powinnam być.
 

 
"Pamiętaj, że kiedy potrzebujesz pomocnej dłoni - jest ona na końcu
twojego ramienia.
Gdy jesteś starszy, pamiętaj, że masz drugą dłoń:
pierwsza jest po to aby pomagać sobie, druga, żeby pomagać innym."
 

 
przepraszam za jakość.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
SENSUALNIE RAZ.
 

 

Jestem sam. Sam tutaj i sam na świecie. Sam w sercu i sam w głowie. Sam wszędzie przez cały czas, od kiedy pamiętam. Sam w Rodzinie, sam z przyjaciółmi, sam w Pokoju pełnym Ludzi. Sam, kiedy się budzę, sam każdego koszmarnego dnia, sam, kiedy w końcu nadchodzi ciemność. Jestem sam na sam z przerażeniem. Sam na sam z przerażeniem.
Nie chcę być sam. Nigdy nie chciałem być sam. Kurewsko tego nienawidzę. Nienawidzę tego, że nie mam z kim porozmawiać, nienawidzę tego, że nie mam do kogo zadzwonić, nienawidzę tego, że nie mam nikogo, kto potrzyma mnie za rękę, przytuli mnie, powie mi, że wszystko będzie w porządku. Nienawidzę tego, że nie mam nikogo, z kim mógłbym dzielić nadzieje i marzenia, nienawidzę tego, że przestałem mieć nadzieje i marzenia, nie znoszę tego, że nie mam nikogo, kto powiedziałby mi, żebym się trzymał, że jeszcze kiedyś je odnajdę. Nienawidzę tego, że kiedy krzyczę, a krzyczę jak opętany, to krzyczę w pustkę. Nienawidzę tego, że nie ma nikogo, kto by usłyszał mój krzyk, i nie ma nikogo, kto pomógłby mi nauczyć się, jak przestać krzyczeć. […] Nienawidzę tego, że umrę sam. Umrę sam na sam z przerażeniem.
~milion małych kawałków.


 

 
"Słuchaj, kochanie, to nie tak, kocham cię, kocham cię każdą swoją żyłą, każdym swoim włosem, obojgiem uszu i oczu, dziurkami nosa, skoliozą, paranoją, próchnicą, mózgiem, stopami, jesteś dla mnie wszystkim, klejnocie, góro cukru, kocham cię, [...] uciekajmy, mamy jakieś pieniądze, znajdźmy jakiś motel, kupmy odgrzewaną pizzę z mikrofali i frytki, a przede wszystkim dwie butelki wina, i wejdźmy do wanny, umyję cię, scałuję z ciebie wszystko, umyję cię, wytrę ręcznikiem, położę do łóżka, i zacznę całować, i mówić ci, opowiadać cały świat, całować cię w usta, szyję, nos, oczy, czoło, uszy, splot słoneczny, ręce, palce, paznokcie, łokcie, piersi, sutki, pępek, brzuch, kolana, stopy, knykcie, łydki, kostki, pachwiny, duszę; obejmiesz mnie nogami i chuchniesz mi w twarz srebrem; zamienisz mnie w księcia; ja ciebie w kobietę; ty mnie w mężczyznę; zamienimy świat w lunapark; zło w mrożoną oranżadę; wojnę w popcorn; nienawiść w papierosa po obiedzie. Chodź, chodź, chodź, to nieprawda, ja jestem twoim chłopakiem, ja jestem twoim, i tu już wszystko się kończy, nie można obciąć więcej słów, bo gdy zabierzesz słowo twoim, zostaje ci jakaś niemożliwość, jak dwa plus dwa równa się pięć. Nie ma mnie bez ciebie."

Żulczyk - kurwa, kradniesz mój czas i resztki przyzwoitości.
 

 
  • awatar mr's_Arti: nie przypisuj sobie pochopnie w głowie jakichś chorób. to naprawdę mąci w głowie, i potem zachowujemy się zgodnie ze schematem. napisałam to bo mnie to prawdopodobnie dotyczy, z fachowej opinii. obyś tego nie miała. paskudne zaburzenie osobowości.. 3maj się.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar butelka.po.coli: wszystkie zdjęcia przerobiłam na iPhonie ;) korzystam z *instagram* i *picfx* ... ostatnie zdjęcia są z tej drugiej aplikacji :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Lately I've been thinkin', thinkin' 'bout what we had
I know it was hard, it was all that we knew, yeah.
Have you been drinkin', to take all the pain away?


czekam na hejty.
 

 
-najukochańszy Macieju, a jakie są nasze cieplutkie, malutkie marzenia ?
-najukochańsza Emilko marzenia zazwyczaj doprowadzają do rozczarowań. Dlatego naszym marzeniem jest nie mieć marzeń.
  • awatar Gość: no a ja o zdrowym żywieniu mówię, dieta baletnicy, pro ana, pro mia do dbania o siebie się nie zaliczają :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zrozumiałam, że skrzywdzone dziewczyny nikogo nie interesują. A historia przerabiana tysiąc razy przestaje cokolwiek znaczyć. Każdy przeżył zawód miłosny w swoim życiu. To trzeba przeżyć.
I każdy chciałby przez jakiś czas poczuć, że ktoś się tym interesuje. Myśli, że osoba słuchająca poczuje to samo. Ale to wszystko powtórzyło się na świecie miliony razy. To po prostu część naszej historii. To powoli staje się nudne. Wtedy można pomyśleć, że jest się ponad tym. Bo można być ponad tym. Wtedy drugi, piąty i dziesiąty raz to tylko kolejne doświadczenie.
 

 
Hiszpańska wersja ssie.

Włoska wymiata. Done.
  • awatar imjenifer: @zwyczajna: choć jedna osoby myśli tak samo ;) On ma przecież takie piękne oczka i uśmiech, no kurczę!
  • awatar zwyczajna: jestem tego samego zdania, włoski step to większe ciacho, hiszpański jest strasznie ciotowaty :)
  • awatar lulinka3: kocham ten film! śliczny -2 część o tytule /tylko ciebie chcę/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Obejrzałam wczoraj film "trzy metry nad niebem"
Włoska wersja.
Wiem, że jest książka, jest także wersja hiszpańska.
I jest druga część.

Matko, co ja mam zrobić? Obejrzę pierwszą część hiszpańskiej wersji. Później przeczytam książkę, i obejrzę dwie pozostałe części.

Kurcze. To historia dla frajerów. Ale dlaczego tak mnie to kręci ? Bo jestem frajerem ? Nowai.
Chyba czegoś takiego mi brakuje.

Riccardo Scamarcio - Nie umiem się na niego napatrzeć.

W sumie zdania są podzielone. Jedni wolą hiszpańską, drudzy włoską wersję. Pożyjemy zobaczymy. ;>